Od nowego roku obowiązują nowe stawki mandatów za wykroczenia drogowe. Są zdecydowanie wyższe od tych z poprzednich lat. Ich wzrost przełożył się na sumę mandatów w skali kraju i powiatu. Jest niemal dwukrotnie wyższa.
To wynik nowych, wyższych mandatów za wykroczenia drogowe. Jak informuje Mariusz Pawłowski, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, na początku roku, kiedy media nagłośniły sprawę wysokich kar za "ciężką nogę", to liczba mandatów oraz ich kwota spadła w porównaniu do poprzedniego okresu. - Gdy ludzie się do tego przyzwyczaili, to wzrosła liczba mandatów a kwoty były znacznie wyższe - mówi naczelnik radomszczańskiej drogówki.
Pierwszy kwartał przyniósł podwojenie sumy mandatów. Kwota tegorocznych zapłaconych kar wyniosła ponad 719 tys. zł, podczas gdy w ubiegłym roku było to 372 tys. zł. I choć trudno porównywać te dwa okresy, bo w ubiegłym roku pandemia ograniczyła ilość wyjeżdżających na drogi pojazdów, to jednak nietrudno dojść do wniosku, że w ramach oszczędności, warto zmienić podejście do bezpieczeństwa na drodze.
Wzrost sumy kwot mandatów się podwoił. I nie jest to związane z ilością wymierzonych kar, ale właśnie stawkami mandatów. W ubiegłym roku liczba wszystkich wypisanych mandatów wyniosła 2 836. W tym 1 364 dotyczyły przekroczenia prędkości.
W tym roku łączna liczba mandatów jest mniejsza; otrzymało je 2 809 kierowców. Wzrosła jednak ilość "rajdowców". Policjanci zatrzymali 1 812 kierowców, którzy nie przestrzegali ograniczeń szybkości. - Z uwagi na duże skutki zdarzeń powodowanych przez przekraczanie prędkości koncentrujemy swoje działania szczególnie na wykroczeniach tego rodzaju. Stąd wzrost ujawniania wykroczeń z prędkości - podkreśla naczelnik Pawłowski.
Najniższy mandat wymierzony w powiecie radomszczańskim, jak podaje policja, wyniósł 20 zł. Najwyższy - 2,5 tys. zł. Choć w zależności od wykroczenia może wynieść nawet 6 tys. zł.
Nowy taryfikator:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze