To był mecz ostatni w tym roku, ale też ostatni dla kilku zawodników RKS Radomsko. W przerwie zimowej, czego nie ukrywają działacze, klub czeka absolutne trzęsienie ziemi. W meczu z Bronią większość składu zagrała właśnie tak, jakby ten mecz miał przesądzić o ich zostaniu przy Brzeźnickiej 26.
W pierwszej połowie mecz ułożył się dla nas idealnie, w 16. minucie gry bramkę zdobył Krystian Kolasa. Co ciekawe, asystę przy tym golu zaliczył Albert Sambor, wychowanek R......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze