Do Morąga RKS pojechał już w piątek. W pełni skupiona i zmotywowana drużyna chciała z dalekich terenów przywieźć komplet punktów. Niestety, również bez podstawowego obrońcy Bartosza Widejko, który aktywował klauzulę odejścia z RKS i przeniósł się do Olimpii Grudziądz.
Pikanterii dodawał fakt, że tuż przed pandemią RKS przegrał wygrany mecz w Morągu, a konsekwencji tego spotkania było co niemiara. RKS wypadł z pierwszej dziesi......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze