W niedzielę 6 listopada po godzinie 14 na ulicy Leszka Czarnego policjanci zatrzymali do kontroli toyotę. Od razu poczuli od kierowcy silną woń alkoholu.
- Okazało się, że 60-latek, mieszkaniec Radomska, miał blisko 2 i pół promila w wydychanym powietrzu - mówi młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
Mężczyzna odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Prawo jazdy już stracił, zostało mu zatrzymane.
- Kierowanie w stanie nietrzeźwości niesie ze sobą nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim ryzyko spowodowania tragicznego w skutkach wypadku, którego skutki są nieodwracalne - przestrzega policjant.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze