Reklama

Pierwsza klasa w Radomsku ma nauczanie zdalne. To klasa z Ekonomika

Sanepid nie otrzymał ani jednego zapytania ze strony żadnego z dyrektorów placówek oświatowych w sprawie wydania decyzji o nauczaniu zdalnym Ale jedna z klas  „Ekonomika" przeszła na tryb zdalny w poniedziałek. 

- O tym, żeby któryś dyrektor zwrócił się do nas z wnioskiem o nauczanie zdalne, nic mi na ten temat nie wiadomo. Pani dyrektor nie dopełniła swojego obowiązku - mówi Małgorzata Widawska, Powiatowy Inspektor Sanepidu. 

Według rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, dyrektor może podjąć decyzję o przejściu szkoły na zdalne lub hybrydowe nauczanie. Wcześniej jednak powinien uzyskać pozytywną opinię właściwego powiatowego inspektora sanitarnego oraz zgodę organu prowadzącego. Obowiązek jest obligatoryjny dla dyrekcji szkół. 

Reklama

Wobec braku wniosku do Sanepidu o nauczanie zdalne, dyrekcja mogła wprowadzić inną organizację pracy. W tym przypadku chodzi o stworzenie możliwość nauki hybrydowej. 

- Zostaliśmy poinformowani, że na chwilę obecną jest to jeden przypadek w jednej ze szkół, gdzie doszło do stwierdzenia koronawirusa u jednego z uczniów. Decyzją dyrekcji klasa w części osób niezaszczepionych mogła skorzystać z nauki zdalnej. Z informacji uzyskanych od pani dyrektor cała klasa korzysta z nauczania zdalnego na okres kwarantanny - mówi Andrzej Kucharski, naczelnik wydziału edukacji w Starostwie Powiatowym. 

Reklama

Chodzi o jedną z klas Zespołu Szkół Ekonomicznych w Radomsku. Klasa przeszła na tryb zdalny od poniedziałku. Dodatkowo jeden z nauczycieli, który miał bezpośredni kontakt z klasą także znalazł się na kwarantannie. Ma ona potrwać tydzień, 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości