W ostatnią niedzielę 15 sierpnia na cmentarzu w Dobryszycach pochowany został Mateusz Czapla, mieszkaniec Białej Góry w tej gminie, który przegrał walkę ze złośliwym nowotworem.
Wiele osób zaangażowało się w akcję zbierania pieniędzy na specjalną terapię Cart-2, której NFZ nie refunduje, a kosztuje 1,5 mln zł. Udało się je zebrać w zaledwie trzy tygodnie, niestety, Mateusz nie doczekał podania specjalnego leku. Zmarł w czwartek 12 sierpnia w szpitalu w Łodzi.
Jak mówi nam wujek Mateusza Włodzimierz Czapla, w ciągu kilku najbliższych dni podejmą decyzję co stanie się z pieniędzmi, które udało się uzbierać. Mają już kilka wytypowanych osób, które potrzebują specjalnego i bardzo drogiego leczenia, od którego zależy ich życie. Trzeba jednak najpierw załatwić trochę formalności.
Jak mówi Włodzimierz Czapla, kiedy już najbliższa rodzina otrząśnie się choć trochę po stracie Mateusza, podejmie decyzje i poinformuje do kogo trafią pieniądze. Bliscy zmarłego 19-latka mają nadzieję, że im się uda i wygrają z chorobą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze