Przynajmniej lokalizacja waszej spalarni nie jest tragiczna: w Polsce jest przewaga wiatrów od strony zachodniej, więc główny opad zanieczyszczeń wystąpi na terenach rolniczych, a nie w mieście - o planowanej w Radomsku spalarni odpadów Gazeta rozmawia z Pawłem Głuszyńskim, ekspertem Towarzystwa na rzecz Ziemi
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Zacznijmy od sprawy, która prawdopodobnie nurtuje mieszkańców najbardziej - czy mieszkanie w pobliżu planowanej spalarni będzie wiązać się z nieprzyjemnymi zapachami?
PAWEŁ GŁUSZYŃSKI: - Nie powinno. Nie wiemy co prawda, jaka dokładnie instalacja ma powstać w Radomsku, ale regułą jest, że spalane są tam odpady wstępnie przetworzone, z których usunięto większość bioodpadów powodujących odory. Spalarni na odpady zmieszane już się właściwie nie buduje, zresztą macie w mieście zakład do ich wstępnego przetwarzania. Takie
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze