Brak wpływu na wybór dyrektora postrzegam jako jeden z wielu przejawów upupiania uczniów szkół średnich. W ostatnich miesiącach w przestrzeni publicznej pojawiło się zresztą wiele prób dyskredytowania ich protestów. Włączenie do komisji przynajmniej jednego ucznia sprawiłoby, że społeczności szkoły rolniczej w Dobryszycach, I liceum czy Mechanika nie byłyby zdane wyłącznie na protesty.
Mateusz Patalan, mp@radomszczanska.pl
„Jakie zamierza Pan podjąć działania, aby każdy uczeń pamiętał o tym, że w pierwszej kolejności jest Polakiem?” - takie właśnie pytanie usłyszał podczas obrad komisji konkursowej Cezary Bartnik, kandydat na stanowisko dyrektora Mechanika. Wzbudziło ono wśród radomszczańskiej opinii publicznej niemałe oburzenie, bo w końcu niewiele ma wspólnego z zarządzaniem szkołą, a na dodatek sugeruje, że Polakami mają się poczuć także obcokrajowcy, których przecież w naszych szkołach nie brakuje.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze