Facebook może być miejscem, gdzie ludzie chwalą się dziećmi, wycieczkami, nowymi domami i samochodami. Można tam znaleźć wiele ciekawych i wiele nieciekawych treści. Jak to w Internecie. Można też dostać propozycję nie do odrzucenia.
Na pewno słyszeliście wiele razy, jak policja przestrzega przed oszustami. Metody na wnuczka, na prokuratora, na bankowca, panią ze spółdzielni albo policjanta właśnie. Słyszeliście, na pewno. I czytaliście, dość często o tym piszemy, że ludzie tracą po kilka, kilkanaście, a nawet kilkaset tysięcy złotych.
W niektórych przypadkach idą do banku nie tylko wypłacić oszczędności życia, żeby oddać je oszustom, ale nawet zaciągają kredyty. Swoją drogą, ciekawe, że emeryt dostaje taki w banku od ręki, nikt o nic nie pyta, nie podejrzewa, ale to to zupełnie inny temat.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze