Pani Anna, radomszczanka i właścicielka kamienicy w centrum miasta komentuje pismo od prezesa Glądalskiego: o ciepłociąg piszemy do PGK-u od 10 lat. Co ja mówię od 10, zaczęliśmy pisać jeszcze wcześniej.
Jak mówi Gazecie, miejskie ciepło w centrum to już niekończąca się historia. Właściciele kamienic w centrum przy Reymonta już dawno chcieli, żeby Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej wykonało taką inwestycję. Do dzisiaj nie usłyszeli, że to możliwe.
- A to przecież absurd i powinno być zrobione już dawno, bo przecież muzeum jest do ciepłociągu podłączone. To dlaczego nie położono tej rury dalej, za kamienicami? Pisaliśmy, rozmawialiśmy, prosiliśmy, bez skutku. Słyszeliśmy, że możemy się do gazu podłączyć, ale gaz jest gdzieś przy Narutowicza i to żadne rozwiązanie. A dzisiaj dostałam pismo od prezesa spółki.
Co pisze Marek Glądalski do właścicieli, najemców lokali i mieszkańców wyremontowanego fragmentu Reymonta?
Iż w związku z pytaniami o ciepłociąg należy wybudować sieć od węzła przy klasztorze oo. Franciszkanów, która przebiegać będzie na tyłach kamienic, na co muszę się zgodzić wszyscy właściciele działek. Za to zapłaci PGK. Właściciele zapłacą za przyłącza w budynku i niezbędną infrastrukturę w środku. Prezes podaje konkretne kwoty. Dołącza też taryfę cen ciepła.
A na koniec pisze, że osoby zainteresowane muszą podać kilka danych i zobowiązać się do poniesienia kosztów przyłączenia nieruchomości do sieci miejskiego ogrzewania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze