Tę myśl Tomasza Terlikowskiego nasi czytelnicy mają opanowaną do perfekcji. I przychodzą. My zawsze witamy z otwartymi rękami. Czy to ksiądz z Rzejowic, czy plac 3 Maja - słuchamy. Choć w sprawie poziomu edukacji nie ma jeszcze zbyt wielu chętnych do rozmowy. Zachęcamy - zapraszamy na kolejne wydanie naszego podcastu Redakcyjne Kolegium Wyborcze
O mieście rozmawiają dziennikarze Gazety Radomszczańskiej Janusz Kucharski i Andrzej Andrysiak. Archiwalnych audycji możecie posłuchać tu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Śmieszą mnie te groźby: bo pójdę do telewizji, do mediów. Bo w telewizji znają się na wszystkim i wszystko mogą. Panowie, więcej pokory. A gdzie można iść na media? Bo Wy tylko umiecie rozdmuchać temat. Bez pozytywnych efektów. Podjudzacie ludzi i czekacie aż wyleją się pomyje. Obrzydliwe
Coś w tym jest. Kara niby jest ale jest jak YETI wszyscy wiedzą że jest ale nikt jej nie widział i nie wie jaka to kara bo podobno to tajemnica a ksiądz nadal jest proboszczem i odprawia mszę w Rzejowicach.
Śmieszą mnie te groźby: bo pójdę do telewizji, do mediów. Bo w telewizji znają się na wszystkim i wszystko mogą. Panowie, więcej pokory. A gdzie można iść na media? Bo Wy tylko umiecie rozdmuchać temat. Bez pozytywnych efektów. Podjudzacie ludzi i czekacie aż wyleją się pomyje. Obrzydliwe
Coś w tym jest. Kara niby jest ale jest jak YETI wszyscy wiedzą że jest ale nikt jej nie widział i nie wie jaka to kara bo podobno to tajemnica a ksiądz nadal jest proboszczem i odprawia mszę w Rzejowicach.