Bardzo gorąca końcówka kampanii wyborczej w Przedborzu, gdzie w niedzielę w przedterminowych wyborach będzie wybierany burmistrz. Michał Koski, członek komitetu KWW dla Przedborza Renaty Koskiej, złożył w czwartek na policję doniesienie o nękanie i groźby, stosowane wobec niego przez pełnomocnika jednej z kandydatek oraz byłego burmistrza Przedborza Miłosza Naczyńskiego.
Michał Koski relacjonuje wydarzenia z ostatniego wtorku:
„We wtorek około godziny 22 pojechałem do Woli Przedborskiej sprawdzić, czy wiszą plakaty, zapraszające mieszkańców na piątkowe spotkanie kandydatki na burmistrza Przedborza Renaty Koski. Towarzyszyła mi znajoma. Chciałem powiesić jeszcze jeden plakat na drzewie, wysiadłem z samochodu. Wtedy zauważyliśmy, że z oddali ktoś mruga do nas światłami. Samochód ruszył w naszą stronę. Podjechał do nas, rozpoznałem kierowcę, to był mąż i jednocześnie pełnomocnik jednej z kandydatek. Pojazd zaczął na nas napierać. Wskoczyłem do samochodu, odpaliłem silnik, tamten kierowca naciskał swoim pojazdem na mój. Wycofywałem się, on napierał i rzucał w naszą stronę wulgaryzmy, żebyśmy stąd „wyp…”. Podjechał drugi samochód, rozpoznałem w nim byłego burmistrza Naczyńskiego. Udało się oba wyminąć i uciec. Panowie musieli nas śledzić, bo inaczej nie da się wyjaśnić ich obecności akurat tam, akurat o tej porze, i tego ataku. Gdy wróciłem do domu, jeździli pod moim blokiem.”
W czwartek Michał Koski złożył na policji w Przedborzu doniesienie o nękanie i groźby karalne, kierowane pod jego adresem przez pełnomocnika jednej z kandydatek i Naczyńskiego.
Swoją wersję wydarzeń opisał na profilu facebookowym były burmistrz Miłosz Naczyński.
„Nocny kolporter. Wczoraj w nocy po 22.00 radny PiS Powiatu Radomszczańskiego Michał Koski kolportował swoim samochodem wraz z dwoma młodymi osobami gazetkę – szmatławca bez podpisu na terenie Woli Przedborskiej. Został złapany na gorącym uczynku. Jedna z tych osób pomagających uciekła w pole, a on z drugą osobą zdołał pomimo zatarasowania drogi uciec samochodem. Po czym bez oświetlenia uciekał ulicami Przedborza. W dzień w garniturze z parciem na szkło z lokalnymi prominentami, a w nocy rozpowszechnia szkalujące szmatławce. Bezczelnie dzisiaj na sesji Rady Powiatu zwracał uwagę Sekretarz Miasta, że jej mąż usiłował zatarasować mu drogę, gdyż rozprowadzał ulotki wyborcze mamy. Okazuje się, że dla niektórych niepodpisane szmatławce są materiałem programowym kandydata na burmistrza. Wczoraszej nocy pomimo prośby o zatrzymanie, by przyjechała policja uciekł z Woli Przedborskiej, jak pospolity przestępca w pola ze gaszonymi światłami. Policja została zawiadomiona, przestępstwo zgłoszone. Na zdjęciu pozostawiony materiał wyborczy na Woli Przedborskiej.”

(fot z profilu facebookowego Miłosza Naczyńskiego)
Przedterminowe wybory w Przedborzu rozpisano, ponieważ poprzedni burmistrz Miłosz Naczyński został skazany prawomocnym wyrokiem za groźby karalne i stracił stanowisko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze