Reklama

Osiem kolizji w ciągu doby. Trudne warunki na drogach

Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin policjanci z drogówki byli wzywani do ośmiu kolizji na drogach w Radomsku i powiecie. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Sprawcy zostali ukarani mandatami.

Chyba jeszcze nie przyzwyczailiśmy się do śliskiej nawierzchni czy szybko zapadającego zmroku powodującego mniejszą widoczność. Być może niektórzy nie byli jeszcze na wymianie opon na zimowe i droga hamowania w ich przypadku okazała się nieco za długa, zwłaszcza, że jechali zbyt blisko auta przed nimi.

Tak jak 26-letni kierowca seicento, który wczoraj o godz. 17.10 uderzył w tył vw golfa, którym kierowała mieszkania gm. Dobryszyce. Mieszkaniec gm. Lgota Wielka do zderzenia doprowadził na ul. Narutowicza. Identyczna przyczyna, zbyt mała odległość, i skutek, wjechanie w tył vw, odnotowano rano, o godz. 8.35 w miejscowości Wójcik w gm. Gomunice. Sprawczyni kierowała mercedesem.

Reklama

O godz. 10.40 na krajowej jedynce na 439 km w kierunku Częstochowy kierowca forda wyprzedzał ciężarowe renault. Jednak zbyt wcześnie postanowił wrócić na prawy pas i zahaczył o kabinę. Po kolizji odjechał. Kierowca ciężarówki zapisał numery rejestracyjne auta sprawcy. Jego ustalenie to kwestia czasu.

A o godz. 16.15 na skrzyżowaniu ulic Reja i Mochnackiego doszło do zderzenia trzech aut. 43-letni radomszczanin kierujący kią skręcał w lewo, ale nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu vw golfem. Ten chciał uniknąć czołowego zderzenia i to mu się udało. Doszło jednak do kontaktu, po którym golf uderzył w fiata doblo.

Reklama

Wszyscy biorący udział w ośmiu kolizjach byli trzeźwi.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości