Reklama

W tym roku jadę na Rodos. Na Porzeczkową. Ogródki działkowe wciąż popularne

W latach 80., ludzie uprawiali tu nawet ziemniaki. Osiemdziesiąt procent działek to były warzywniaki. Dzisiaj przeważa rekreacja. Czy to źle? Nie, po prostu czasy się zmieniły

To właściwie miasto w mieście. Nie, miasteczko w mieście. Trzeba zachować skalę. Tylko ogrodzone. I mega zielone.

Tu też jest spory parking, są uliczki, na których widać nie tylko rowery, ale i samochody, bo przecież czasem trzeba podjechać pod sam dom. Przepraszam, domek, zapominam o skali.

W sumie w tym miejscu można zapomnieć o świecie. I przenieść się w ten inny, jakby nieco odrealniony. Wciąż jednak z realnymi sprawami do załatwienia, small talkami z sąsiadami, a nawet sąsiedzkimi sporami i plotkami. Bo tak się żyje na „RODOS”. Czyli w jednym z radomszczańskich ogrodów działkowych.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 96% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/06/2025 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości