Reklama

Od poczwarki do motyla. Rozmawiamy z debiutującą poetką z Radomska Karoliną Gurazdą-Grabarczyk

Moje koleżanki gratulują mi odwagi, piszą, że one nie potrafiłby się tak odsłonić. Nie rozumiem tego. Ja po prostu opowiadam krótkie historie, tworzę mikroświaty z emocji. To nie bolało. - Gazeta rozmawia z Karoliną Gurazdą-Grabarczyk, autorką tomiku wierszy „Dens serotinus”, wydanego w 2021 r. w wydawnictwie literackim Białe Pióro

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Bolało?

KAROLINA GURAZDA-GRABARCZYK: - Jak spadłam z nieba? (śmiech)

Też. Odbieram twój tomik, mimo że fizycznie jest leciutki, jako coś, co ma naprawdę wielką wagę. To musiało boleć.

- Co do wagi tomiku mam skojarzenie z plakatem do filmu „21 gramów”. Tyle ma ważyć dusza. Pomyślałam, że mój tomik tyle waży.

Uciekasz od odpowiedzi.

- Ty pierwszy powiedziałeś, że te wiersze są mroczne, ale potem więcej osób zwróciło na to uwagę. Ludziom wydaje się, że opisałam wyłącznie swoje prywatne życie. Też się na to naiwnie łapi......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości