Nietypowy wypadek na DK1. Tylne koło odpada od samochodu, toczy się z impetem do wykopu i trafia w nogę jednego z pracowników. Na szczęście kończy się na silnym stłuczeniu

W środę ok. godz. 13 na trasie DK1 w okolicy miejscowości Brodowe w kierunku Częstochowy doszło do nietypowego wypadku. Samochodem marki Dacia Dokker kierowała 39-letnia kobieta, która po wszystkim powiedziała policjantom, że w pewnym momencie poczuła silne szarpnięcie, a we wstecznym lusterku zobaczyła, że... odpadło lewe tylne koło.
Koło z impetem potoczyło się po asfalcie i wpadło do wykopu, w którym znajdowali się pracownicy firmy budującej autostradę A1. Koło trafiło w nogę 25-letniego Ukraińca. Na szczęście prześwietlenie wykazało, że noga nie jest złamana, ale przez kilka tygodni mężczyzna będzie leczył silne stłuczenie.
Jak ustalono, koło się nie urwało, ale odpadło, ponieważ poluzowały się wszystkie śruby. 39-latka zeznała, że tego samego dnia odebrała auto z serwisu w Warszawie. Teraz trzeba sprawdzić kto nie dokręcił śrub.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze