Był u was zajączek z prezentem? U mnie był, dostałem dwa filmy do obejrzenia. Pan Janusz nieproszony obdarzył mnie porcją „wiedzy” o świecie, podsunął kaganek oświaty. Uznał, że wymagam dokształcenia i doinformowania. Zdarza mi się usłyszeć, że żyję w niewiedzy, zupełnie otumaniony, zmanipulowany przez siły rządzące światem. A wszystko wygląda inaczej niż mi się wydaje.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Filmy miały mi dać do myślenia, ale oba są z kategorii „od czapy”, choć do refleksji skłoniły. Na ich obejrzenie musiałbym poświęcić bite dwie godziny. Ale nie na moje nerwy słuchanie Mariusza Maxa Kolonko, nadającego z USA, który przekonuje, że oczywiście wina za wojnę w Ukrainie leży po jej stronie, bo to oni próbowali stłamsić ludność rosyjską na wschodzie i południu kraju, zabijali tam cywilów itp.
Drugi monolog to twór rodzimy, z Włocławka, ale w podobnym tonie, pełen spisków i nawiązań do Ukrainy w tonie przychylnym Rosji. Tu dowiemy się, że
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze