Prezydent Ferenc rzucił pomysł ustanowienia płatnej strefy parkingowej w centrum miasta, ale granic jeszcze nie określono. Pomysł podoba się moim kolegom redakcyjnym Andrzejowi Andrysiakowi i Pawłowi Aulichowi, którzy w swoim podcaście wyrazili poparcie. Ostatnio coś się z kolegami często nie zgadzam w różnych kwestiach, podobnie będzie i tym razem. Raczej przychylnie do tematu podchodzą radni KO, co dobrze wróży prezydenckiemu pomysłowi. Nieco trzeźwiej na sprawę popatrzył jedynie Michał Spólnicki.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Za takim rozwiązaniem, czyli płatnym parkingiem, choć poprzedzonym okresem bez opłat, są przedsiębiorcy i właściciele kamienic przy ul. Reymonta i Żeromskiego. Uważają, że klienci sklepów omijają te miejsca, bo nie ma gdzie zaparkować. I dlatego centrum nam wymiera, pustoszeje. Nie wiem jak w taki razie płatny parking miałby poprawić ich sytuację, skoro przy tych ulicach parkować już nie można, zlikwidowano podczas remontów nieliczne zresztą miejsca postoju. Zastąpić miał je duży parking na tyłach kamienic, z wjazdem od al. Jana Pawła II. To też podlegało krytyce, bo lepszym rozwiązaniem byłby ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chcą zrobić płatne miejsca parkingowe , a miejskich bezpłatnych parkingów tyle co kot napłakał .... Nie popieram pomysłu. Jaką z tego korzyść będą mieć przedsięborcy - mniej klientów, bo nie będzie gdzie parkować, co już widać po zabraniu miejsc parkingowych przy Reymonta i Żeromskiego. Jaka korzyść dla mieszkańców - brak miejsc parkingowych - więcej akcji samozwańczych szeryfów - więcej mandatów. Rzeczywiście poprawa sytuacji. Też mi pomoc dla dobra ogółu i mieszkańców. Może jeszcze jedyny bezpłatny parking z wjazdem od Jana Pawła też bedzie płatny? Gdzie będa się zatrzymywać osoby pracujące w tej okolicy , przedsiębiorcy oraz ich interesanci, klienci? Nie wszystkie sprawy da się załatwić w pół godziny czy w godzinę , czasem schodzi 1,5 do 2 godzin. Oderwanie od rzeczywistości z tym płatnym parkowaniem. Odbijąjąc piłeczkę - ile w ostatnim czasie, przez ostatnie lata powstało bezpłatnych miejsc parkingowych? Miasto nie dba pod tym względem o mieszkańców, takie są realia.
Chcą zrobić płatne miejsca parkingowe , a miejskich bezpłatnych parkingów tyle co kot napłakał .... Nie popieram pomysłu. Jaką z tego korzyść będą mieć przedsięborcy - mniej klientów, bo nie będzie gdzie parkować, co już widać po zabraniu miejsc parkingowych przy Reymonta i Żeromskiego. Jaka korzyść dla mieszkańców - brak miejsc parkingowych - więcej akcji samozwańczych szeryfów - więcej mandatów. Rzeczywiście poprawa sytuacji. Też mi pomoc dla dobra ogółu i mieszkańców. Może jeszcze jedyny bezpłatny parking z wjazdem od Jana Pawła też bedzie płatny? Gdzie będa się zatrzymywać osoby pracujące w tej okolicy , przedsiębiorcy oraz ich interesanci, klienci? Nie wszystkie sprawy da się załatwić w pół godziny czy w godzinę , czasem schodzi 1,5 do 2 godzin. Oderwanie od rzeczywistości z tym płatnym parkowaniem. Odbijąjąc piłeczkę - ile w ostatnim czasie, przez ostatnie lata powstało bezpłatnych miejsc parkingowych? Miasto nie dba pod tym względem o mieszkańców, takie są realia.