Reklama

Nowak czyta Ferencówkę: Po co prezydentowi gazetka? Żeby ludziom wytłumaczyć, że jest inaczej niż widzą i słyszą

Myślałem, że wytrzymają, ale nie dali rady. Pod koniec roku władze miasta zafundowały sobie (bo nam jest raczej niepotrzebny) kolejny numer „Naszego Radomska”.

Tomasz Nowak
ton@radomszczanska.pl

Najpierw miejski profil na Facebooku podgrzał emocje, że na weekend dostaniemy do domów porcję nowych (i rzetelnych oczywiście) informacji. I skłamali. Nie dostałem pisemka do weekendowej kawy. Zdobyłem innymi kanałami w niedzielę, a w skrzyneczce na gazetki reklamowe informator miejski znalazłem we wtorek.

Zmienia się miejska gazetka, nie bije już po oczach drogim papierem kredowym, za to nadrabia nakładem, który jest większy. Po co 20 tys. nakładu, skoro tyle gospodarstw domowych nie mamy? Prezydent Ferenc powtarza manewr swojego mentora, Jerzego Słowińskiego. On też miał swoją gazetkę. Im bl......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 82% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości