Reklama

Niebezpieczne zabawki: co mogło zgnić - zgniło

Widać wyraźnie, że część urządzeń praktycznie się rozlatuje. Siły natury zrobiły swoje. Urząd gminy znalazł rozwiązanie - żółto-biała taśma i tabliczka z informacją, żeby nie korzystać.

Orzechów w gminie Kobiele Wielkie. Plac przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej. A na nim urządzenia do zabawy. W czwartek 15 czerwca przed południem pusty. Możliwe, że po południu, kiedy dzieci wrócą do domów, zjedzą obiad i odrobią lekcje, przyjdą się tu pobawić. Dwie największe atrakcje owinięte foliową żółto-białą taśmą. A właściwie jej resztkami, bo w wielu miejscach albo sama opadła, albo została zdarta, a jej resztki leżą na ziemi, albo zwisają i powiewają na niewielkim tego dnia wietrze.

Taśma ma pomóc?

Jedno rzuca się w oczy od razu. Takie zabezpieczenie nikogo przed wejściem na drabinki na pewno nie powstr......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości