Środowisko dziennikarskie obiegła przykra informacja. Zmarł Wojciech Bąkowicz, dziennikarz sportowy piszący dla Łódzkiego Sportu, współpracownik serwisu Goal.pl
Wojciech Bąkowicz zmagał się z chorobami, ale jak podkreślają jego współpracownicy, nigdy nie tracił pogody ducha. Był całkowicie oddany swojej pracy i piłce nożnej.
Młody dziennikarz, jako jeden z nielicznych, oglądał wszystkie mecze każdej kolejki polskiej ligi piłki nożnej. Był jej znawcą i trafnym komentatorem.
- Zdecydowanie zbyt wcześnie żegnamy redakcyjnego kolegę - czytamy na stronie lodzkisport.pl, z którą kamieńszczanin był zawodowo związany. - Nasz redakcyjny kolega odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie. Miał tylko 24 lata. Przez całe życie zmagał się z wieloma chorobami, ale przeciwności losu nie odbierały mu pogody ducha. Zasłynął jako jeden z niewielu dziennikarzy, który w każdej kolejce oglądał wszystkie mecze ekstraklasy. Wojtek kochał polski sport. Nawet, gdy choroba odebrała mu możliwość siedzenia, oglądał mecze na leżąco. I jeszcze był w stanie napisać z nich relację, i podzielić się z nami spostrzeżeniami. Słynął z analitycznego umysłu. Statystyki nie miały przed nim tajemnic. Uwielbiał rozmawiać o polskiej piłce - podkreślają dziennikarze.
Wojtka żegnają zespoły koleżanki i koledzy, z którymi współpracował. Przypominają, że był ambitną i pozytywną osobą. Wspominają jego profesjonalizm i poczucie humoru. Podkreślają, że odszedł jeden z największych znawców zajmujących się krajową ligą.
Wojciech Bąkowicz był absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego w Radomsku.
Pogrzeb dziennikarza odbędzie się w czwartek 4 stycznia. Rozpocznie się mszą świętą o godz. 13.00 w kościele parafialnym Świętego Piotra i Pawła w Kamieńsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze