Reklama

Kto zastrzelił psa?: Nie ma świadków, nie ma śrutu, jedynym dowodem jest sugestia sąsiadki. Ale jest oskarżenie

Nie ma świadków, nie ma śrutu, jedynym dowodem jest sugestia sąsiadki. Pies został centralnie trafiony w komorę serca śrutem z wiatrówki, znaleziono go na wycieraczce domu. Nośność wiatrówki to 50 metrów, a domy w odległości ponad stu metrów. Ale jest oskarżenie, dozór i zatrzymanie

Andrzej Andrysiak, aa@radomszczanska.pl

W tej sprawie nie ma wyroku, są zarzuty. Dopiero sąd stwierdzi, czy słuszne. Na dziś ważne jest co innego: mimo oczywistych wątpliwości, tylko w oparciu o sugestię sąsiadki, oskarżony trafił do aresztu.

Sto metrów od wycieraczki

Czwartek, 16 lutego, tuż po godz. 15. Stobiecko Szlacheckie, boczna uliczka koło stawu, blisko kościoła. Mieszka tam Adam Wroński. Od dawna choruje, rencista, jest po próbie samobójczej, leczy się psychiatrycznie.

Mieszka sam, matka w domku obok, na tym samym podwórku.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości