Jak informowała nas w poprzednim tygodniu Karolina Turowska z wydziału informacji i promocji urzędu miasta, we wtorek tężnie na Wielorybku miały zostać naprawione. Niestety, nie udało się.
Nasi Czytelnicy, którzy przyzwyczaili się już do spędzania czasu w "ciechocińskim" powietrzu w Radomsku, a konrektnie przy tężniach solankowych na tzw. Wielorybku. Konkretnie przy trzech, bo dwie nowe, w ramach Budżetu Obywatelskiego, otwarto w maju.
Jodowanym powietrzem radomszczanie nie cieszyli się jednak długo, po kilka tygodni temu doszło do awarii. Zepsuła się pompa. Wydawało się, że uda się ją szybko naprawić, ale okazało się, że to nie takie proste.
- Okazało się, że pompę należy wymienić na nową - mówi Gazecie Karolina Turowska. - Obecnie miasto poszukuje najkorzystniejszej opcji. na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć jaki będzie koszt i termin ponownego uruchomienia tężni. Mamy nadzieję, że uda się to zrobić jak najszybciej - zapewnia.
Pytamy, dlaczego zapłaci miasto? Tężnie na pewno są jeszcze na gwarancji. Karolina Turowska wyjaśnia, że pompa została zamontowana podczas budowy pierwszej tężni i obsługiwała wszystkie trzy, nie jest już objęta warunkami gwarancji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze