Jeszcze 50 lat temu w Radomsku mieliście średnio 30 dni w roku z temperaturą powyżej 25 stopni. W tym tylko w czerwcu i lipcu było ich 40. W upały do radomszczańskiego szpitala trafia więcej osób z objawami zasłabnięcia
- Upały dają się we znaki tak młodszym, jak i starszym ludziom. Ale tym pierwszym znacznie mniej - mówi specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego oraz intensywnej opieki Katarzyna Patek. - Osoby młodsze znacznie lepiej tolerują wysokie temperatury. Starsze zwykle mają problem z piciem, przyjmują mało płynów przez co szybko się odwadniają. A takie wysokie temperatury prowadzą do zwiększonego zapotrzebowania na wodę.
Konsekwencją niewłaściwego nawadniania organizmu są zaburzenia świadomości, dochodzi nawet do utraty przytomności i zasłabnięć. Mogą pojawić się też typowe objawy udaru cieplnego.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze