„My, mieszkańcy ulicy Brzeźnickiej wyrażamy nasz zdecydowany sprzeciw przeciwko budowie ekranów akustycznych wzdłuż ulicy Brzeźnickiej” - tak zaczyna się petycja mieszkańców do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Remont dwukilometrowego odcinka ul. Brzeźnickiej miał się rozpocząć w tym roku. Zaplanowano nowe chodniki, konstrukcję jezdni, ścieżkę rowerową, zjazdy i oświetlenie. Remont ma kosztować prawie 49 mln zł. Dodatkowo miasto za 5 mln wybuduje kanalizację. Potem Brzeźnicka ma przejść na stan miasta i stać się droga miejską. GDDKiA ogłosiła przetarg, ale w sierpniu został unieważniony, bo najniższa oferta wyniosła 59 mln zł.
Mieszkańcom Brzeźnickiej nie podoba się pomysł budowy ekranów. Zbierają podpisy pod petycją. Piszą:
„W ostatnim czasie uzyskaliśmy informacje, że podczas przebudowy ul. Brzeźnickiej chcą Państwo wybudować ekrany akustyczne, które stałyby zamiast naszych ogrodzeń. Jest to rozwiązanie niedopuszczalne. Nie chcemy mieszkać za murem. Tyle lat żyjemy z ruchem samochodowym za naszymi ogrodzeniami i nie skarżymy się na hałas. Większym problemem są drgania, które niejednokrotnie uszkadzają nasze domy.
Nasze domy znajdują się niedaleko drogi i wybudowanie nam muru za oknami spowoduje, że cała dzielnica stanie się gettem po jednej i drugiej stronie ulicy.
Długo czekaliśmy na przebudowę ulicy Brzeźnickiej, gdyż poruszanie się pieszych po niej jest bardzo niebezpieczne. Jest to inwestycja potrzebna, jednak nie może ona powodować takiego izolowania mieszkańców. Stanowczo protestujmy przeciwko takiemu traktowaniu nas.”
Osobą do kontaktu jest Andrzej Otoliński, radny miejski Wspólnego Samorządu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze