Remont Brzeźnickiej to jedna z większych zaplanowanych inwestycji drogowych. Jej zarządcą jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad i to ona miała wyłożyć pieniądze. Przeznaczyła to na 48,7 mln zł. Ogłosiła przetarg. Właśnie go unieważniono, bo najniższa oferta wyniosła 59 mln zł. „Nie zamierzamy zwiększyć tej kwoty" – napisała GDDKiA w informacji o unieważnieniu postępowania.
Możliwości teraz są dwie. Albo znajdzie się wykonawca, który w kolejnym przetargu zmieści się w 48 milionach, ale remont będzie musiał czekał.
Dwukilometrowy odcinek Brzeźnickiej ma zostać gruntownie wyremontowana. Zaplanowano nowe chodniki, nową konstrukcję jezdni, ścieżkę rowerową, zjazdy, oświetlenie. Miasto z własnej kieszeni ma wyłożyć 5 mln na budowę kanalizacji sanitarnej. Po remoncie, na mocy porozumienia zawartego w 2023 roku, Brzeźnicka ma przejść na stan miasta i stać się drogą miejską, nie krajową.
Te plany na razie muszą poczekać. 6 sierpnia GDDKiA poinformowała o unieważnieniu przetargu. Powodem były zbyt wysokie kwoty zaproponowane przez wykonawców. Najniższa, złożona przez konsorcjum Mirbud/Kobylarnia wyniosła 59,4 mln zł brutto. Inwestor zaplanował na te prace 48,7 mln. Brakuje 10,7 mln zł.
„Zamawiający nie może zwiększyć kwoty, którą zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia do ceny z najniższą ofertą złożona w postępowaniu” - napisał inwestor.
Przetarg zostanie ogłoszony powtórnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze