Miasto unieważniło przetarg na remont ulicy Reymonta od skrzyżowania z Żeromskiego do przejazdu pod mostkiem. Wykonawcy chcieli więcej niż zaplanował urząd.
Urząd ma pieniądze na przebudowę ulicy w centrum, to byłaby kolejna inwestycja w tej części miasta, po przebudowie Żeromskiego, a wcześniej przebudowie Reymonta od skrzyżowania z Narutowicza do Domu Rzemiosła. Sęk w tym, że zaplanowano 4 mln 300 tys., a firmy, które przystąpiły do przetargu policzyły, i wyszło im zdecydowanie drożej.
Swoje oferty złożyły trzy firmy:
- Hucz Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.k. ul. Częstochowska 14, 42-283 Boronów - cena brutto: 5 581 497,05 zł
- FIBA s.c. Grzegorz Piwnik, Piotr Iskrzyński Stobiecko Szlacheckie 158, 97-561 Ładzice – cena brutto: 5.888.887,46 zł
- P.U.H. „DOMAX” Arkadiusz Mika ul. Grabińska 8, 42-283 Boronów - cena brutto: 6 771 501,95 zł.
Okazało się, że najniższa z tych ofert, jest o prawie 1 mln 282 tys. zł wyższa od zakładanej ceny.
Co zaplanowano w ramach przebudowy? M.in. rondo na skrzyżowaniu ul. Reymonta i Warszyca, nowe krawężniki i obrzeża, jezdnię o nawierzchni z betonu asfaltowego, chodniki o nawierzchni z drobnowymiarowych elementów betonowych/granitowych, miejsca postojowe i nowe oświetlenie uliczne.
Prawdopodobnie wycięte zostaną też drzewa, na razie nie wiadomo które i ile. Miasto, jak zawsze, zapewnia, że pojawią się nowe nasadzenia.
Na razie urząd nie informuje, czy i kiedy ogłoszony zostanie kolejny przetarg, albo czy poszuka więcej pieniędzy na tę inwestycję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I słusznie. Nie widzę takiej potrzeby, szkoda kasy. Radomsko to nie tylko centrum. Mieszkańcy innych ulic płacą podatki wg jednakowych stawek, a z inwestycjami kiepściutko, oj kiepściutko. Może trzeba wrócić do pomysłu podatku katastralnego i opłat adjacenckich?
I słusznie. Nie widzę takiej potrzeby, szkoda kasy. Radomsko to nie tylko centrum. Mieszkańcy innych ulic płacą podatki wg jednakowych stawek, a z inwestycjami kiepściutko, oj kiepściutko. Może trzeba wrócić do pomysłu podatku katastralnego i opłat adjacenckich?