Reklama

NFZ. Kontrolują, jakby chcieli a nie mogli. Zaczęli osiem miesięcy temu i jeszcze nie wiadomo, co zrobili w tej sprawie

- Kontrola jest w trakcie, tyle mogę powiedzieć na ten moment - mówi Gazecie Anna Leder, rzeczniczka łódzkiego NFZ. Chodzi o to, że w przychodni w Borzykowej przyjmowano pacjentów, chociaż placówka nie miała kontraktu. Sprawę ujawniliśmy w lipcu 2022.

Na początku lipca 2022 roku publikujemy materiał „Przychodnie przyjmują cichaczem. NFZ nam powiedział, że się nie będą czepiać”. O co chodzi? O filie w Maluszynie i Borzykowej, które przyjmowały pacjentów na NFZ, mimo że z Narodowym Funduszem Zdrowia nie miały wtedy kontraktu.

Jak to możliwe? Jak wtedy powiedział nam niczego nie ukrywając kierownik ośrodka w Żytnie, któremu podlegają filie w Borzykowej i Maluszynie: - Lekarz przyjmuje tam pacjentów, a my wpisujemy w papiery, że przyjął w Żytnie. Nieoficjalnie NFZ wie, powiedzieli, że się nie będą czepiać.

Reklama<......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości