Dzisiejsza sesja powiatu przebiega w gorącej, wcale nie przedświątecznej, atmosferze. Trwa już kilka godzin i póki co nie przyniosła konkretów, za to wiele burzliwych dyskusji.

Radna PiS Edyta Sapis-Drozdek zarzuciła atak na swoją osobą przewodniczącemu rady Krzysztofowi Zygmie. - Nie pozwolę się zbić z tropu - podkreślała radna, która zarzuciła przewodniczącemu zbędne komentarze i opiniowanie wypowiedzi pozostałych radnych oraz atak na siebie w kuluarach.
Jej klubowa koleżanka Urszula Półrola zarzuciła brak szacunku dla członków klubu PiS-u. Jak podkreśliła, czuje się niedoceniana, nieszanowana i ignorowana.
Podczas dzisiejszej rady powiatu część radnych rzeczowe rozmowy i konsultacje zamieniła na prywatne porachunki i przepychanki słowne. Posiedzenie rozpoczęło się o 14, po godz. 17 wciąż trwało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze