Nauczycielka pierwsza: - No tak, jęczymy. Jakbyśmy to mieli we krwi. Nauczyciel drugi: - Jakbyś widział, że twój uczeń przyjeżdża do szkoły samochodem, na który ciebie nigdy nie będzie stać, to też byś jęczał. Nauczyciel trzeci: - Jęczymy i narzekamy, ale to też nasza cecha narodowa - pytamy nauczycieli, dlaczego tak bardzo narzekają
- Wiem jak to zabrzmi i zdaję sobie sprawę, że słyszysz to pewnie od wszystkich. Bo kto przyzna, że jęczy, jak to mu w szkole źle i jak cierpi. Ale serio, możesz mi wierzyć albo nie, ale ja swoją pracę lubię - mówi nauczycielka pierwsza. Uczy w jednej ze szkół średnich.
- Moi uczniowie to widzą i doceniają. Naprawdę nie trzeba wiele, żeby nie stawać w drzwiach do szkoły za karę. Ale jak ktoś tej pracy nie lubi to narzeka. Nie tylko na uczniów i rodziców i cały ten nasz po… Dobra, bez mocnych słów: ten nieszczęsny system oświaty. Na koleżanki i kolegów w pokoju nauczycielskim też. Bo ta ma lepszy plan, ten wychodzi wcześniej, a tamta ma dobre uk......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze