Braki w aptekach biorą się z tego, że Polska jest jednym z krajów najtaniej kupującym leki w Europie
Edyta Rybaczek, er@radomszczanska.pl
Jeszcze do niedawna ceny leków były dość stabilne. Od stycznia ponad 100 pozycji podrożało o 9 procent, ale są i takie, które podrożały nawet o 20 procent. Natomiast od 1 marca poszły w górę ceny 601 preparatów. Mocno podrożały insuliny o przedłużonym działaniu, co bezpośrednio uderzyło w kieszeń pacjentów chorujących na cukrzycę.
W myśl przepisów ceny leków refundowanych zmieniają się co trzy miesiące. Kosztują tyle samo w każdej aptece, na terenie całego kraju.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze