Lekarz orzecznik zmienił mu stopień niepełnosprawności z umiarkowanego na lekki. To oznaczało utratę zasiłku. Pracować nie może z powodu choroby. Utrzymuje się z prac dorywczych. - Nie rozumiem decyzji lekarza - skarży się
Od wielu lat choruje przewlekle na kręgosłup. Jest po operacji odcinka lędźwiowego oraz pod stałą kontrolą neurologa. Leczy się prywatnie. Z powodu choroby musiał zrezygnować z pracy. Nie ma stałego dochodu. Do tej pory żył z zasiłku w wysokości 700 złotych.
Na pierwszy rzut oka Rafał P. to zdrowy, pogodny 50-latek. Ale tylko na pierwszy.
Problemy zdrowotne zaczęły się, gdy miał 29 lat. W listopadzie 2002 roku trafił do szpitala w Piekarach Śląskich na operację kręgosłupa. Operacja się udała, Rafał czuł się dobrze, zapomniał o dolegliwości. Wrócił do normalnego trybu życia ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze