W poniedziałek 6 września strażacy przeszukali około 300 metrów Pilicy. Szukali około 10-letniego dziecka, które miało wpaść do rzeki.
Akcja poszukiwawcza została zarządzona, kiedy ktoś na brzegu Pilicy w miejscowości Taras w gminie Przedbórz natknął się na spodenki i sandałki, które mogły należeć do dziecka. Ponieważ istniało podejrzenie, że mogło ono wejść do rzeki, na miejsce wysłano siedem jednostek straży pożarnej, w tym trzy wyposażone w łodzie.
Do akcji wkroczyli płetwonurkowe. Na szczęście okazało się, że był to fałszywy alarm. Nikt nie zgłosił policji zaginięcia dziecka w tej okolicy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze