W czwartek 27 lipca w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Przedborzu zmarł młody mężczyzna.
Jak się dowiedzieliśmy, to 33-letni mieszkaniec gminy Masłowice.
Mężczyzna był reanimowany przez około 40 minut. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował na przeciw ośrodka zdrowa, a miejsce lądowania zabezpieczali strażacy.
Niestety, mimo reanimacji, 33-latka nie udało się uratować. Prawdopodobnie doznał rozległego zawału serca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda człowieka,młody,przed nim całe życie. Ale takie są realia tej przychodni. Zeszła na psy i nic dobrego z niej nie bedzie
Dokładnie tak
NO coz może i wina nieodpowiedniej opieki lekarskiej, ale te zgony młodych osób zrobiły się ostatnio bardzo popularne, chyba już zapomniano o preparatach, które widać czeszą żniwa ????
Tzn jakie preparaty bo jestem bardzo ciekawa . Takie piszesz bzdury ,za oczy kole.
Wszyscy wiemy o czym mowa niestety no prawie wszyscy
Jeśli była opieka itd nieraz się nie udaje a nie można mówić że nikt nic nie zrobił No każdy zrobił co mógł szkoda człowieka ale nie można tak zaraz jedzic po ludziach robili co mogli by ratować ...
Byłam i widziałam.Nie oceniajcie przychodni ,bo panie pielęgniarki jak i panie doktor robiły co mogły aby ratować życie tego człowieka . Musimy słuchać sygnałów jakie daje nam nasze ciało i ich nie lekceważyć ,bo potem na pomoc może być już za późno ????
Szkoda człowieka,młody,przed nim całe życie. Ale takie są realia tej przychodni. Zeszła na psy i nic dobrego z niej nie bedzie
Dokładnie tak
NO coz może i wina nieodpowiedniej opieki lekarskiej, ale te zgony młodych osób zrobiły się ostatnio bardzo popularne, chyba już zapomniano o preparatach, które widać czeszą żniwa ????