We Florentynowie jest pewne miejsce, ulubione przez mieszkańców. Tyle, że niedoceniane, bo bardzo zaśmiecone.
Jest to popularne miejsce spotkań dla mieszkańców Kietlina i Florentynowa. To lokalne wzniesienie. Jest docenianie przez ludzi aktywnie spędzających czas. Jednak jego urok niszczą zalegające wszędzie śmieci.
Chcąc przywrócić "górce" jej blask, dwóch chłopców postanowiło uprzątnąć istniejący tam bałagan. Hubert Antoński wraz z Jakubem Biernackim wspólnie posprzątali śmieci, zapakowali je do worków i wywieźli do PSZOK w Płoszowie.
Ale na tym nie koniec. Chłopcy mają kolejne pomysły na angażowanie się w poprawę warunków życia lokalnej społeczności.
- W planach mam teraz zrobić ławeczkę i kosz na odpady segregowane w tym miejscu, które sprzątnęliśmy - informuje Hubert.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe kto promuje tego Antońskiego i gdzie chce go wcisnąć.
Ciekawe kto promuje tego Antońskiego i gdzie chce go wcisnąć.