Na ekranie 94-letni Bogdan Jastrzębski. Mówi z trudem, jednak myśli formułuje jasno. Opowiada o miłości swojego życia - Krystynie. On Polak, ona Żydówka. Film prezentuje ich wnuk Tomasz Czyżkowski. Widzami są radomszczańscy uczniowie.
Sala konferencyjna w Domu Nauczyciela przy placu 3 Maja. Sobota 12 kwietnia. Trwa kolejne spotkanie w ramach projektu „Mam na imię Miriam - artystyczne upamiętnienie Miriam Chaszczewackiej z Radomska”.
Młodzież z drugiego liceum, Mechanika i Ekonomika w Radomsku ogląda film, potem dyskutuje. To kolejne spotkanie, pierwsze odbyło się tydzień wcześniej. W maju będą jeszcze cztery, w tym warsztaty literackie, historyczne, plastyczne i teatralne. Zakończenie projektu zaplanowano na połowę czerwca w Drzewniaku.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 51% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze