Grupa posłów PiS złożyła w Sejmie projekt ustawy o weryfikacji covidowej. W rozgłośni PR 24.pl poseł Anna Milczanowska powiedziała, że kontrola sanitarna jest trudna do wprowadzenia pod względem prawnym, jednak ona sama zachęca do szczepień.
Od dwóch drastycznie wzrasta liczba zakażonych koronawirusem. Kulminacja fali zakażeń ma przypaść na przełomie stycznia i lutego. Politycy podkreślają, że ważnym elementem walki z covidem są szczepienia.
W ostatnim czasie grupa posłów partii rządzącej złożyła w Sejmie projekt ustawy, pozytywnie zaopiniowany przez sejmową komisję zdrowia, dotyczący możliwości kontroli paszportów covidowych. W projekcie znalazł się zapis mówiący o umożliwieniu pracodawcy "rzeczywistej kontroli nad ryzykiem wystąpienia infekcji wirusa SARS-CoV-2, powodującego chorobę COVID-19 w zakładzie pracy". Oznacza to de facto, że pracodawca będzie mógł żądać od pracownika okazania informacji o szczepieniu przeciw covid.
Poseł Anna Milczanowska podkreśliła, że prawnie taki rodzaj kontroli nie jest łatwy do wprowadzenia. Odniosła się także do kwestii pomysłu obowiązkowych szczepień: - Nie jestem zwolennikiem obowiązkowych szczepień, w poczuciu obowiązku zachęcam jednak do nich - powiedziała na antenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze