To było jedno z tych nietypowych wezwań. W piątek 13 marca o godzinie 10.22 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie.
Dzwonił mieszkaniec wsi Przyłanki w gminie Przedbórz.
Jak opowiadał mężczyzna, jego kot siedział na parapecie okna. W pewnym momencie przestraszył się psa i skoczył tak niefortunnie, że przez tzw. wyczystkę wpadł do… komina.
Przerażone zwierzę zaczęło się wspinać w górę. Nie umiało samo wyjść.
Dyżurny wysłał na miejsce sześciu druhów z OSP Przedbórz. Strażacy uznali, że nie ma innego wyjścia, komin trzeba było częściowo rozebrać.
Na szczęście udało się dotrzeć do kota i wyjąć go z komina.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze