Tobiasz Żarek, mieszkaniec Kowalowca, poinformował na swoim profilu facebookowym, że prezydent Jarosław Ferenc przyznał wiceprezydent Monice Andrysiak „dodatek specjalny na dwa lata co przodu za coś, co leży w zakresie jej zwykłych kompetencji”.
Żarek wystąpił do urzędu miasta w ramach dostępu do informacji publicznej z pytaniem o strukturę wynagrodzenia wiceprezydent Moniki Andrysiak. W odpowiedzi dostał informację, że jej pensja składa się z wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 9730 zł, dodatku funkcyjnego w wysokości 4500 zł, dodatku stażowego w wysokości 13 proc. i dodatku specjalnego w wysokości 30 procent.
Zgodnie z odpowiedzią urzędu, dodatek specjalny został przyznany od 2 października 2023 do 30 września 2025, z „tytułu powierzenia dodatkowych zadań polegających na koordynacji współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 75% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Doktor od miasta Radomska, Jaroslaw z Przasnysza, wszystko może, bo ma wsparcie PiSu i od PiSu się uczył. Lewe faktury płatne z PGKu na szemrany startup. Nielegalne inwestycje AQARA co nigdy nie jest do końca zbudowana. Ulica Reymonta oraz parking, modernizowane i stale naprawiane, ale centrum bez gazu i kanalizacji. Zielone sciany na których PiSiory zarabiają, stale w naprawie. Deszczowy ogród, zgnity i zatopiony. A teraz kasiorka dla zastępcy. Co jeszcze?
Doktor od miasta Radomska, Jaroslaw z Przasnysza, wszystko może, bo ma wsparcie PiSu i od PiSu się uczył. Lewe faktury płatne z PGKu na szemrany startup. Nielegalne inwestycje AQARA co nigdy nie jest do końca zbudowana. Ulica Reymonta oraz parking, modernizowane i stale naprawiane, ale centrum bez gazu i kanalizacji. Zielone sciany na których PiSiory zarabiają, stale w naprawie. Deszczowy ogród, zgnity i zatopiony. A teraz kasiorka dla zastępcy. Co jeszcze?