Już w poniedziałek roboty drogowe w Stobiecku Szlacheckim, przy zjeździe na wiadukt miały być skończone. Na to liczyli mieszkańcy, którzy już od wielu miesięcy zmagają się z utrudnieniami drogowymi. To skutek budowy autostrady A1, a wraz z nią pozostałej infrastruktury.
- W Stobiecku Szlacheckim za zakrętem na wiadukt, droga jest rozbebszona, zero komunikacji, czy organizacji ruchu. Do sklepu nie ma dojazdu. A przecież tam mieszkają ludzie! Wszystko jest poblokowane, bo oni tam coś robią. Ale nie przewidzieli żadnej organizacji ruchu - uskarża się Czytelnik Gazety Radomszczańskiej, który zwrócił się do nas o pomoc w tej sprawie. Uważa, że wykonawca zapomniał, że tam "zwykli ludzie mieszkają". Chodzi o odcinek drogi powiatowej w Stobiecku Szlacheckim. Nadal trwają tu prace drogowe.
- Ludzie, którzy tam mieszkają, znają ten teren. Przesadą byłoby ustawianie tam kolejnych tablic - mówi Maciej Zalewski, rzecznik prasowy GDDKiA w Łodzi.
Pojawiły się sygnały, że przejazd drogowy pod autostradą zostanie udostępniony mieszkańcom już w poniedziałek. Ze względu na rozpoczęcie roku szkolnego. Jednak aura sprawiła, że wykonawcy nie udało się wykonać kolejnego etapu prac. Po sfrezowaniu warstwy ścieralnej położona miała zostać warstwa bitumiczna. Wykonawca mógł w tym miejscu ustawić zakaz przejazdu, jednak nie chciał jeszcze bardziej utrudniać życia mieszkańcom.
- Niestety, żeby położyć jakąkolwiek warstwę bitumiczną, musi być bezdeszczowa pogoda. Bez tego nie ma szans, a przynajmniej jest bardzo trudno. Mieszkańcy będą się musieli przemęczyć. o ile pogoda się nie załamie, to do piątku powinni to zrobić. Kierowcy lokalni będą mogli przejechać dołem albo cofnąć się w kierunku na wschód i przejechać wiaduktem, górą - mówi Maciej Zalewski.
Pogoda determinuje prace drogowe. Jednak te zbliżają się już ku finałowi.
- Najprawdopodobniej sytuacja będzie wyglądała tak, że jak się jedzie od Radomska, to na tym zakręcie w lewo będzie postawiony pewnie znak "zakaz ruchu", który nie będzie dotyczył mieszkańców. I tak pewnie będzie dopóty, dopóki całkowicie nie zakończy się budowa - mówi rzecznik GDDKiA w Łodzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze