To była jedna z największych inwestycji w mieście w ostatnich latach. Za miliony, bardzo potrzebna mieszkańcom Kowalowca, dzielnicy domów jednorodzinnych, gdzie takiego miejsca brakowało.
Nowy park na Gliniankach, które kiedyś były dzikim wysypiskiem śmieci, przyciągają tez mieszkańców innych dzielnic. Bo można tam pospacerować, jest miejsce dla dzieci i wielofunkcyjne boisko. I to ostatnie stało się powodem protestu tych mieszkańców, którzy mieszkają najbliżej.
Pojawili się oni na ostatnim posiedzeniu komisji wniosków, skarg i petycji. Ze swoją petycją, by zdemontować kosze, które nie dają im żyć. Mają dość odbijania się piłki od tablic, dość ludzi, którzy nie zachowują się kulturalnie. Wskazują, że normy hałasu są przekraczane, a sądy już się w takich sprawach wypowiadały.
To była druga tego dnia petycja. Autorem pierwszej był Artusz Szponder, który zebrał około 700 podpisów pod tą, w której apeluje do władz miasta o jak najdłuższe otwarcie miejskich obiektów sportowych, by mieszkańcy mogli uprawiać aktywność sportową.
Radni tego dnia żadnej decyzji nie podjęli. Zdecydowali, że sprawą muszą się zająć także inne komisje, na przykład ta bezpieczeństwa.
Jako pierwsi na Glinianki wybiorą się jednak radni komisji rozwoju miasta i planowania przestrzennego. Jej przewodnicząca, radna Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Warnke-Mazur, zaprasza w najbliższy czwartek 29 sierpnia o godzinie 9 rano.
W programie komisji dwa punkty. Najpierw omówienie projektu przebudowy Grota Roweckiego i Pajdaka, a stamtąd już na Glinianki - Wizja lokalna inwestycji - tak wpisano w punkcie drugim.
- Punkt pierwszy dotyczy przebudowy ul.Pajdaka i Grota Roweckiego. Nowy projekt zakłada likwidację większości miejsc parkingowych, których na chwilę obecną jest już bardzo mało - mówi Gazecie przewodnicząca komisji. - Chciałabym, aby UM wyjaśnił mieszkańcom i radnym jak będzie wyglądała sytuacja po przebudowie. Jak ma się ta przebudowa do inwestycji na stadionie, czy może tam powstaną nowe miejsca parkingowe.
W punkcie drugim chodzi przede wszystkim o to, żeby radni zapoznali się ze stanem, w jakim na chwilę obecną jest Park Glinianki.
- Czyli stan nawierzchni, utrzymanie obiektu. Dodatkowo w związku z problemem hałasu jaki zgłosili mieszkańcy domów jednorodzinnych umiejscowionych przy parku radni będą mogli sami zapoznać się z problemem na miejscu - dodaje radna Warnke-Mazur.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tego co czytam to ludzie mają na myśli godziny wieczorne że jest głośno. A z urzędu wybierają się na obchód o 9 rano. O tej godzinie młodzież jeszcze śpi i tam pewnie nikogo nie będzie. Ale cóż. Nikt nie będzie miał do nich pretensji. Przecież byli i widzieli. Śmiechu warte...
Dokładnie. Sztuka dla sztuki. To żadne oględziny miejsca tylko kabaret pod publiczke
Należało by również sprawdzić jakość powietrza ,bo kopciuch z pod numeru 19 na ul.11 Listopada zatruwa okolicą.
Pora zdemontować ekrany dźwiękochłonne z autostrady, z miejsc gdzie akurat nie są niezbędne i zamontowanie ich na spornych boiskach.
Z tego co czytam to ludzie mają na myśli godziny wieczorne że jest głośno. A z urzędu wybierają się na obchód o 9 rano. O tej godzinie młodzież jeszcze śpi i tam pewnie nikogo nie będzie. Ale cóż. Nikt nie będzie miał do nich pretensji. Przecież byli i widzieli. Śmiechu warte...
Dokładnie. Sztuka dla sztuki. To żadne oględziny miejsca tylko kabaret pod publiczke
Należało by również sprawdzić jakość powietrza ,bo kopciuch z pod numeru 19 na ul.11 Listopada zatruwa okolicą.