W środę 17 kwietnia mieszkańcy ulicy Dolnej złożyli w Urzędzie Miasta pismo. Chodzi o chodnik, o który proszą od lat.
"Po raz kolejny zgłaszamy brak chodnika w drugiej części ulicy Młodzowskiej, co wpływa na nasze bezpieczeństwo, przechodniów i ruchu samochodowego. Sprawa jest Panu znana od prawie 20 lat i do tej pory nie załatwiona" - piszą ci, którzy się podpisali.
Podpisów jest siedem, są też zdjęcia Młodzowskiej.
Mieszkańcy nazywają Młodzowską ulicą zapomnianą przez Urząd Miasta. Przypominają, że interweniowali wiele razy w tej sprawie w ciągu kilku ostatnich lat. Piszą, że do miasta spłynęły duże środki, ale małe pieniądze na chodnik się nie znalazły.
I że przed poprzednimi wyborami Jarosław Ferenc spotkał się z nimi i obiecał, że sprawa zostanie szybko załatwiona.
"Okazało się jednak inaczej. Po raz następny prosimy o poważne nas (mieszkańców) potraktowanie."
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie tylko was zrobił na szaro ale mieszkańców Miłaczek też , przed poprzednimi wyborami w2018r na obiecywał nam wiele życzy i do dziś nic nie zrealizował oszust jest
Nie tylko was zrobił na szaro ale mieszkańców Miłaczek też , przed poprzednimi wyborami w2018r na obiecywał nam wiele życzy i do dziś nic nie zrealizował oszust jest