- Teraz są wakacje, ale trudno się nimi cieszyć, bo wciąż nie wiemy, co będzie, kiedy wrócimy do pracy 1 września - słyszymy od nauczycielki Mechanika. Obecna dyrektorka szkoły Ewa Grodzicka stanęła jako jedyna do drugiego konkursu, ale komisja nie zaaprobowała jej kandydatury
W Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1 wtorek 27 czerwca dłużył się bardzo. Tego dnia w Starostwie Powiatowym odbywał się drugi konkurs na stanowisko dyrektora Mechanika. Startowała w nim tylko jedna osoba, obecna dyrektorka szkoły Ewa Grodzicka.
- I wszyscy mieli nadzieję, że komisja konkursowa tym razem ją wybierze - słyszymy od jednej z nauczycielek.
- Można powiedzieć, że po informacji, że konkurs nie został rozstrzygnięty, może nie zapanowała żałoba, ale na pewno entuzjazm mocno opadł - słyszymy w kolejnej rozmowie. - Bo większość z nas miała nadzieję, niektórzy byli przekonani, że ter......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ci nauczyciele wiecznie niezadowoleni. W głowach się im poprzewracało. Niech zrobią szkołę prywatną i będę sobie wybierac kogo chcą.
Zgadzam się z wypowiedzią powyżej. Jeśli jej nie wybrali w pierwszej turze to mogła zrezygnować bo widocznie jej nie chcieli. Ludzie to wstydu nie mają. A nauczyciele to po trzy etaty mają i wiecznie im mało. Konkurs się odbył i ktoś go wygrał. Po co te szopki robić. Chłop musiał zrezygnować z dyrektorowania bo też go ktoś nie chciał. Jakaś parodia w tej oświacie. Szkoda gadać. Najlepiej niech się sami po tych szkołach wybierają. Między sobą. W pokoju nauczycielskim. ????
Będzie komisarz.... Kucharski.
Ci nauczyciele wiecznie niezadowoleni. W głowach się im poprzewracało. Niech zrobią szkołę prywatną i będę sobie wybierac kogo chcą.
Zgadzam się z wypowiedzią powyżej. Jeśli jej nie wybrali w pierwszej turze to mogła zrezygnować bo widocznie jej nie chcieli. Ludzie to wstydu nie mają. A nauczyciele to po trzy etaty mają i wiecznie im mało. Konkurs się odbył i ktoś go wygrał. Po co te szopki robić. Chłop musiał zrezygnować z dyrektorowania bo też go ktoś nie chciał. Jakaś parodia w tej oświacie. Szkoda gadać. Najlepiej niech się sami po tych szkołach wybierają. Między sobą. W pokoju nauczycielskim. ????
Będzie komisarz.... Kucharski.