- Jesteśmy karane za to, że 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu i 365 dni w roku zajmujemy się naszymi niepełnosprawnymi dziećmi. To opresyjny kraj. - Państwo daje opiekunom niepełnosprawnych 2500 zł miesięcznie, ale nie pozwala dorobić ani złotówki. Dlaczego? Bo tak
Janusz Kucharski
jk@radomszczanska.pl
Zuzanna Rudzka, mama 16-letniego Kacpra: - Syn jest niepełnosprawny od urodzenia. Ma wrodzoną wadę serca, jest po kilku operacjach. Po pewnym czasie okazało się, że ma autyzm, upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, niedoczynność tarczycy, zespół jelitowej utraty białka. Przez całe życie jest zależny ode mnie.
Anna Goniewicz, mama 14-letniej Mai: - Córka ma autyzm, upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, mutację genetyczną, która może powodować m.in. padaczkę. Jest po operacji oczu, bo ma astygmatyzm mieszany. ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze