Dziewięciolatka podczas ćwiczeń na półkoloniach złamała obojczyk. Matka twierdzi, że ćwiczenia nie było dostosowane do wieku dzieci, a instruktor ich nie nadzorował, organizator - że wszystko było, jak być powinno, zgodnie z zasadami
- Żeby było jasne: do kierownika hali i jej pracowników nie mam żadnych pretensji - mówi mama dziewięciolatki. Radomszczanka przyszła opowiedzieć o tym, co się zdarzyło, żeby - jak podkreśla - ostrzec innych rodziców.
Nasza czytelniczka zaznacza, że gdyby człowiek, który jej zdaniem jest odpowiedzialny za ten wypadek, zachował się inaczej, pewnie nie przyszłaby do redakcji.
Mama 9-letniej Zofii (imię zmienione) chciała, żeby jej córka wakacje spędzała aktywnie. We wtorek 1 lipca dziewczynka wzięła udział w półkoloniach w Powiatowej Hali Sportowej. - Miały być gry i zabawy - opowia......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 44% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze