Reklama

Marcin Bielecki: - Już na początku pękła opona. I co teraz? Wracać? Jechać dalej? Jak przedborzanin przejechał na rowerze 3130 kilometrów

Mieszkaniec Przedborza postanowił wsiąść na rower i ruszyć w drogę. Ta wyprawa zajęła mu 29 dni. Wystartował z miejscowości Dubienka w powiecie chełmskim w województwie lubelskim 5 lipca, w to samo miejsce wrócił 3 sierpnia. - Dookoła Polski samotnie, z przyczepką i duszą na ramieniu - mówi Marcin Bielecki

To była sobota 5 lipca. - Jedni planowali urlop na plaży, inni remont łazienki. A ja zapakowałem przyczepkę, sprawdziłem hamulce, założyłem kask i ruszyłem w drogę. Samotnie, z sercem pełnym emocji, w trasę dookoła Polski. Dwadzieścia dziewięć dni, tysiące kilometrów, dziesiątki napraw, setki spotkań i morze ciszy - zaczyna swoją relację.

...

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/08/2025 06:56
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janek - niezalogowany 2025-08-04 18:28:11

    Pełen podziwu samotnej wyprawy i walki wewnętrznej ,czy podołam?podróżowanie zakończone sukcesem,GRATULACJE!!.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Burczymicha - niezalogowany 2025-08-05 00:24:01

    Dobrze karmili po drodze? Nic Ciebie nie ubyło.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maciek - niezalogowany 2025-08-05 08:13:57

    Ciekawy jestem ,co miało wpływ na podjęcie tak ryzykownej decyzji.?Czy taka wyprawa udawadnia ,że człowiek wszystko może, jeśli tylko chce,a to wszystko zależy od silnej woli?????.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości