Mam nadzieję, że pewnego dnia nie odbiję się od szlabanu postawionego na granicy. Jak uchodźca. Ja ten las znam, znam jego bagna, potrafię z nich wyjść. A oni?
Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl
NIEDZIELA. Uwielbiam chodzić po lesie. Nie muszę robić specjalnej wyprawy, żeby się w nim znaleźć, wystarczy, że założę adidasy, wygodne ubranie i wyjdę za bramę.
Wyłączam wtedy mózg, nie myślę o niczym. Choć chyba to złe określenie, bo człowiek nie może nie myśleć. Jesteśmy tak skonstruowani, że myślimy w każdej sekundzie ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 80% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze