Reklama

Ma 39 lat i złośliwy nowotwór. Przemysław Ciemniewski walczy o życie

Pan Przemysław w trakcie leczenie nowotworu przeszedł uraz. O pomoc dla brata, byłego piłkarza RKS-u, prosi jego brat, pan Mariusz. Liczy się każda złotówka

 

Zdjęcia na portalu siepomaga.pl są ukryte. Z ostrzeżeniem Uwaga! Drastyczne! Bo takie są, bo choroba nie jest subtelna, bo atakuje z wielką mocą. Czerniak złośliwy, z którym walczy 39-latek, nie chce mu dać żadnych szans. 

- To jedyna i ostatnia szansa, żeby uratować Przemka. Błagam o pomoc... - pisze bart pana Przemysława. - Pięć lat temu został u niego zdiagnozowany nowotwór złośliwy skóry - czerniak w najwyższym stopniu złośliwości. Świat Przemka się zawalił. Z bardzo aktywnego człowieka, piłkarza i trenera, stał się osobą potrzebującą wsparcia ze strony innych osób przez 24 godziny na dobę. Nic już nie jest takie samo jak wcześniej. Przemek stracił rodzinę i ukochaną piłkę nożną. Jeśli zabraknie pieniędzy na leczenie, straci też życie... W 2014 roku po kolejnych operacjach usunięcia guza i radioterapii Przemek dostał udaru. Od tego czasu ma porażoną prawą stronę ciała i problemy z mówieniem. Nowotwór nie tylko zniszczył jego życie i sprawność, ale też bardzo go oszpecił.  Chemia, którą przyjmował, zamiast pomóc, zadziałała odwrotnie i zwiększyła tylko rozmiary guza. Lekarze w Polsce nie chcieli się podjąć ponownego wycięcia guza. Mogliśmy czekać na śmierć Przemka z założonymi rękami albo szukać pomocy poza granicami Polski. W ten sposób trafiliśmy do specjalistycznej kliniki w niemieckim Essen.

Reklama

Za operację, którą wykonano w lipcu, zapłaciła rodzina. Na kolejną nie mają pieniędzy. Potrzeba 60 tys. euro.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości