Reklama

Łuszczyn: „Do podwyżek wprowadzanych za czasów Jarosława Ferenca już przywykłem"

Ta podwyżka była bodajże tysiąc dwieście pięćdziesiąta szósta od czasu jak objął w mieście władzę. Albo dwa tysiące sześćset piętnasta… Hmm, nie pamiętam, pogubiłem się. Ale mam prawo. Tyle ich już było, że mi się mylą

Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl

To nie jest żadne święto. Według mnie Helloweeen to nic więcej niż tylko pretekst do zabawy w wigilię Wszystkich Świętych. Przebieranki z motywami z zaświatów i tyle. Ale amerykańska zabawa zagościła w moim felietonie za sprawą zwyczaju, jaki przy tej okazji mają dzieciaki. Przebrane biegają od domu do domu i wykrzykują „trick or treat” - psikus albo cukierek. To taka żartobliwa gra. Na zasadzie - jak nie chcesz ucierpieć, to się wykup słodyczami. W przypadku Ameryki i w przypadku dzieci się sprawdza. W Polsce już niekoniecznie. Tu króluje zasada - cukierka wezmę, a psikusa i tak zrobię.......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 83% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości