Co prawda mistrz manipulacji z okresu III Rzeszy podobno powiedział, że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą ale zasada ta pewnie nie odnosi się chyba do polskiej polityki.
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Nie chodzi mi wszak ani o kłamstwa ani o Goebelsa. Myślę sobie o przedwyborczej układance. I jakoś tak mi wychodzi, że im więcej i częściej PSL z Polską 2050 mówią o sobie jak o tak zwanej trzeciej drodze to coraz im dalej do tego miana. I to raczej Konfederacja szykuje się na trzecie miejsce wyborczego podium.
Mariaż ludowców z partią Szymona Hołowni był dla wielu obserwatorów zaskoczeniem. Oba ugrupowania chyba w pewnym momencie przestraszyły się wizji wspólnych list z Platformą i Lewicą. Chyba Tusk za bardzo cisnął i z obawy przed podzieleniem losów innych politycznych przystawek, ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze